Sprawa morderstwa reżysera Roba Reinera i jego żony Michelle Singer przyjęła nowy obrót, gdy w poniedziałek 23 lutego ich syn Nick Reiner nie przyznał się do winy. Wydaje się, że prokuratura posiada przekonujące dowody wskazujące, że morderstwa popełniono z premedytacją.
Incydent i kłótnia
14 grudnia 2025 roku Nick Rayner rzekomo śmiertelnie postrzelił swoich rodziców po wspólnym wieczorze spędzonym na przyjęciu zorganizowanym przez Conona O’Briena. Sercem sprawy prokuratury są zeznania dotyczące kłótni pomiędzy Nickiem i jego rodzicami dzień przed morderstwami, które miały miejsce podczas tego samego wydarzenia.
Perspektywa prawna: premedytacja jest kluczem do sukcesu
Była prokurator federalna Neama Rahmani stwierdziła, że bójka jest poważnym ciosem dla obrony, jaką Nick Rayner mógłby się podjąć. Rahmani wyjaśnił, że głośna, udokumentowana kłótnia, po której nastąpił akt przemocy, wyraźnie wskazuje na premedytację wymaganą do skazania za morderstwo kwalifikowane pierwszego stopnia zgodnie z prawem stanu Kalifornia. „Jeśli pokłócisz się z kimś i wrócisz z bronią, jest to premedytacja” powiedział Rahmani.
Świadkowie i atmosfera imprezy
Relacje naocznych świadków z imprezy O’Briena ukazują niepokojący obraz zachowania Nicka Raynera. Jeden z gości powiedział magazynowi People, że „doprowadzał wszystkich do szaleństwa, zachowywał się jak szalony i ciągle pytał ludzi, czy są sławni”. W wydarzeniu uczestniczyły także takie gwiazdy jak Bill Hader i Jane Fonda, które można wezwać w charakterze świadków.
Conon O’Brien reaguje
Sam Conon O’Brien przerwał milczenie na temat tragedii w wywiadzie dla „The New Yorker” z 20 lutego, nazywając sytuację „straszną” i wyrażając szok po nagłej stracie Roba Reinera, z którym zaprzyjaźnił się przez lata. O’Brien podkreślił nagłość ich śmierci, wspominając, jak życzył im dobrej nocy i dowiedział się o ich śmierci następnego dnia.
Następne kroki
Nick Rayner ma powrócić do sądu 29 kwietnia, podczas którego rozprawa zadecyduje, czy istnieją wystarczające dowody, aby rozpocząć proces. Postawiono mu zarzut morderstwa kwalifikowanego pierwszego stopnia, co oznacza, że prokuratura będzie domagać się maksymalnego możliwego wymiaru kary.
Siła argumentów oskarżenia opiera się w dużej mierze na udokumentowanej sprzeczce poprzedzającej zabójstwa. Obecność wiarygodnych świadków partii w połączeniu z chronologią wydarzeń wskazuje na wyraźny wzór eskalacji konfliktu i zamierzeń. Biorąc pod uwagę powagę zarzutów i dostępne dowody, sprawa prawdopodobnie trafi do sądu.

























