Źródła hollywoodzkie podają, że istnieje rosnąca presja na Jennifer Aniston, aby zawarła umowę przedmałżeńską z chłopakiem Jimem Curtisem, pomimo braku formalnej propozycji małżeństwa. Obawy wynikają z wcześniejszych doświadczeń Aniston w zakresie kosztownych rozwodów, zwłaszcza jej rozstania z Bradem Pittem w 2000 r., gdzie brak umowy przedmałżeńskiej doprowadził do skomplikowanego podziału majątku.
Debaty wokół umowy przedmałżeńskiej
Według Heat World UK Aniston nie spieszy się z omawianiem umowy przedmałżeńskiej, obawiając się, że może to spowodować nierówną dynamikę w jej związku z Curtisem. Jej przyjaciele nalegają jednak na ochronę finansową, podkreślając ryzyko narażenia się na bezbronność. Ten wewnętrzny konflikt odzwierciedla powszechny dylemat bogatych ludzi wchodzących w związek małżeński: zrównoważenie romantycznych ideałów z praktycznym bezpieczeństwem finansowym.
Przeszłe doświadczenia Jennifer
Poprzednie małżeństwa Aniston stanowią wyraźny kontrast. Jej pierwsze małżeństwo z Bradem Pittem, bez umowy przedmałżeńskiej, spowodowało chaotyczny podział majątku o wartości 190 milionów dolarów. Dla kontrastu jej małżeństwo z Justinem Teruxem obejmowało „nierozerwalną” umowę przedmałżeńską, która chroniła jej majątek. Posunięcie to sugeruje, że Aniston wyciągnęła wnioski z błędów z przeszłości, ale teraz musi zmierzyć się z nowymi kwestiami w swoim związku z Curtisem.
Kalendarium relacji
Związek Aniston i Curtisa wyszedł na jaw w połowie 2025 roku, kiedy widziano go w Północnej Kalifornii i na Majorce w Hiszpanii. Ich więź umocniła się po publicznym debiucie na Instagramie w listopadzie 2025 r., gdzie Aniston opublikowała słodki post z okazji urodzin Curtisa. Ta rosnąca widoczność zwiększa presję na jasne porozumienie finansowe przed ewentualnym zaangażowaniem.
Sytuacja podkreśla ogólną tendencję w Hollywood: zamożne gwiazdy coraz częściej stawiają bezpieczeństwo finansowe w małżeństwie na pierwszym miejscu, zwłaszcza biorąc pod uwagę wysoki wskaźnik rozwodów w branży. Sprzeczne doniesienia – początkowe twierdzenia, że Curtis podpisałby umowę bez problemu, w przeciwieństwie do obecnych nacisków na zawarcie umowy przedmałżeńskiej – wskazują, że zakulisowe negocjacje prawdopodobnie już trwają.
Ostatecznie decyzja Aniston będzie odzwierciedlać równowagę między zaufaniem do jej związku a wnioskami wyciągniętymi z komplikacji finansowych w przeszłości.


























